Torebkowa capsule wardrobe, czyli ile ja ich właściwie posiadam? + ankieta

capsule wardrobe

Torebki i buty to jest taka rzecz, do której każda kobieta podchodzi inaczej. Jednej wystarczy jedna para szpilek, inna musi mieć ich 20. Jedna posiada 3 torebki, jedną do pracy, jedną na zakupy i jedną kopertówkę na przyjęcia, druga ma ich w szafie dziesiątki, bo lubi zmieniać je co kilka dni, albo nawet codziennie. Ciekawa jestem, jak jest w Wami? Dużo toreb wisi u Was w szafach? Czy raczej podchodzicie do tego minimalistycznie?

Lubiłam kiedyś mieć dużo butów i dużo torebek. Jednak gdy pewnego dnia doszłam do wniosku, że w większości butów nie chodzę, połowa obciera mi piętę za każdym razem, jak je włożę, a druga połowa spada mi zwyczajnie ze stopy, postanowiłam zrobić z tym porządek. Podobnie było z torbami. Jestem co do tego strasznie wybredna i długo muszę szukać tej idealnej. Miałam ich wiele, ale i tak najbardziej sprawdzała się jedna czy dwie. Więc z torbami też zrobiłam porządek. No więc, ile ja ich właściwie posiadam?

Przez ramię i na ramię, czyli dwie codzienne
To są torby, które służą mi już naprawdę długo. Obie mam ponad trzy lata, obie mi się nosi bardzo dobrze, obie nadają się i do pracy, i na zakupy, przenosiłam w nich kilogramy książek i zakupów i jeszcze nic się z nimi nie stało, a o dziwo - są to torby handmade. Wiem, że trudno mi będzie znaleźć osobę z drugą taką samą, o ile w ogóle ją znajdę :) Jestem miłośniczką rękodzieła i w tej kwestii zaufałam również torebkom. Jak widać, był to strzał w dziesiątkę.
torebka handmade

Mała listonoszka na co dzień
To taka torebka, w której mieści się właściwie tylko portfel, telefon, chusteczki higieniczne i ewentualnie czytnik. Na dni, w które wychodzę tylko na spacer z córką, ale może zrobię jeszcze jakieś zakupy? Albo posiedzę w parku i poczytam?

Kopertówka
Mam czarną kopertówkę, która pasuje mi do każdej sukienki, i tej torebki używam naprawdę sporadycznie, na większe imprezy, które potrzebują bardziej formalnego stroju. Czyli dosyć rzadko :)

I to jest w zasadzie tyle. Naprawdę. Nie wiem, czy to mało, czy dużo, ale mnie naprawdę wystarcza i nie mam ani wrażenia przesytu, ani niedosytu.
Ciekawa jestem, ile Wy posiadacie toreb, drogie Czytelniczki? Czy dla Was cztery torebki to mało, czy dużo? A może jest tu ktoś, komu w ogóle to jest zbędne?

Ankieta
Bardzo interesują mnie Wasze odpowiedzi na pytania, ponieważ pracuję właśnie (w zasadzie to dopiero rozpoczynam pracę) nad pewnym projektem. Dlatego przygotowałam ankietę, której wypełnienie powinno zająć max. 5 do 10 minut, albo może nawet jeszcze mniej. Mnie jednak ogromnie pomoże w mojej pracy. Ankieta jest anonimowa, jednak zachęcam również na końcu do podania swojego adresu e-mail. Nie mam zamiaru spamować Waszych skrzynek, nic z tych rzeczy, jeśli jednak bylibyście ciekawi, co to za przedsięwzięcie, będę mogła Was poinformować w odpowiednim czasie :) Oto ona, zachęcam do wypełniania i serdecznie dziękuję każdej z Was, która to zrobi:






Chcesz być na bieżąco? Obserwuj na Facebooku lub Bloglovin
albo zapisz się na Marchewkowy Newsletter, a raz w miesiącu otrzymasz ode mnie list z marchewkowymi aktualnościami:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli