Spacer po Warszawie: Łazienki Królewskie

łazienki królewskie

Mimo że za warszawskim zgiełkiem specjalnie nie przepadam, to jednak jest kilka miejsc w stolicy, które naprawdę uwielbiam. Jednym z takich miejsc jest właśnie... najsłynniejszy park w Warszawie, czyli Łazienki. Mam do nich ogromny sentyment, być może dlatego, że kiedyś mieszkałam tuż przy Łazienkach, i wystarczyło zejść na dół z czwartego piętra i przejść dosłownie kilka kroków. Teraz już w tym miejscu nie mieszkam, przeprowadzałam się kilka razy od tego czasu, jednak muszę przyznać, że to było miejsce w stolicy, gdzie mi się chyba najlepiej mieszkało...

łazienki królewskie

Pamiętam, jak bardzo lubiłam biegać tymi alejkami. Najczęściej wybierałam takie, gdzie nie kręciło się dużo ludzi - nie cierpię biegać z kimś, a najlepiej jak w pobliżu nie kręci się też dużo ludzi, jakoś tak lubię tę samotność, swoje własne myśli i... piękne widoki do podziwiania.

łazienki królewskie

Ale nie ukrywam, że Łazienki są wręcz idealnym miejscem do pospacerowania i oderwania się trochę od tego warszawskiego zgiełku.

pałac myślewickich

Powyżej Pałac Myślewicki w Łazienkach Królewskich... Jedno z miejsc, gdzie niestety kręci się najwięcej ludzi, ale warto go zobaczyć :-)

pomnik piotra wysockiego

Pomnik Piotra Wysockiego na szlaku jednej z alejek... Takich pomników sławnych ludzi jest wiele w Łazienkach.

spacer po warszawie

Na szczęście są takie miejsca, gdzie ludzi jest naprawdę niewiele, a my w ogóle nie czujemy się, jakbyśmy byli w Warszawie.

warszawa

I jak widać, Park Łazienkowski to nie tylko alejki, trawa i drzewa...

pawie w łazienkach

No i oczywiście będąc w Łazienkach, nie można przejść obojętnie obok pawia... Niestety ten tu uparciuch nie chciał rozłożyć ogona, chyba na złość wszystkim, którzy próbowali zrobić mu zdjęcie - a było ich sporo.

łazienki królewskie

Widok na Pałac Na Wyspie w Łazienkach - jedno z miejsc, gdzie również można spotkać spore grupki turystów, ale co się dziwić, piękny widok.

warszawa

Podczas spaceru w parku napotkamy niejeden taki mostek - ja je uwielbiam. Przechodząc można podążyć na tłumem lub w zupełnie innym kierunku, gdzie praktycznie jest pusto - ja wolę tę drugą opcję.

łazienki królewskie

Japońskie akcenty w Łazienkach widziałam w weekend pierwszy raz, chociaż są już tam jakiś czas. Jednak ja w parku nie byłam już dobrych kilka lat, więc nie ma się czemu dziwić.

łazienki królewskie

I znowu Pałac Na Wodzie - idealny obiekt do fotografowania.

łazienki królewskie

Na mostku na Agrykoli można zakończyć swój spacer po parku, albo - co ja zawsze robię - iść dalej. Swoją drogą ul. Agrykola jest jedną z moich ulubionych warszawskich uliczek - jest magiczna.

jan iii sobieski

Jeden z głównych bohaterów powyższego mostka - Jan III Sobieski - również cieszy się dużym zainteresowaniem turystów.

pałac na wodzie

Oczywiście nie można zapomnieć, spacerując po Łazienkach, przywitać się również z Chopinem (tym ze zdjęcia głównego). Często przy pomniku Chopina odbywają się latem koncerty na żywo.

W Łazienkach, pomijając weekendowy spacer, byłam naprawdę bardzo, bardzo dawno temu. Jakoś nigdy nie było okazji, aby tam podjechać, a warto - naprawdę. To jedno z moich ulubionych miejsc warszawskich, idealne, jeśli chcemy pobyć trochę z daleka od ludzi - gdzieniegdzie jest ich tu sporo, ale spokojnie można znaleźć ławeczkę, gdzie będzie cicho i spokojnie i nikt nas przez dłuższy czas nie minie.

Jak dojechać? Z centrum, spod Pałacu Kultury spokojnie dotrzemy tam autobusem w ok. 10 minut, wystarczy wysiąść na przystanku Rozbrat i przejść się spacerkiem Myśliwiecką, mijając stadion Legii. Można też wysiąść na Placu na Rozdrożu lub po prostu na przystanku Łazienki Królewskie, który znajduje się ok. 100 m od bramy przy pomniku Chopina. Moje ulubione wejście jednak na teren parku to ulica Myśliwiecka/Szwoleżerów.

To jak? Skusicie się na spacer po Łazienkach przy najbliższej okazji? I czy chcielibyście zobaczyć więcej takich postów o tym, gdzie można pospacerować i co warto zobaczyć w Warszawie?.. Bo nie ukrywam, mam więcej takich ulubionych miejsc w stolicy - chętnie Wam je pokażę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli