Podsumowanie roku 2015

Bardzo szybko zleciał ten rok. Ale ostatnio niestety czas chyba przyśpieszył, przynajmniej mnie. Święta minęły migiem, nawet nie wiem, kiedy, również szkoda, bo ja uwielbiam Święta Bożego Narodzenia, to jest mój ulubiony czas w roku, właśnie okres świąteczny i noworoczny.


Jaki był? Dobry. To na pewno mogę o nim powiedzieć, na pewno lepszy niż poprzedni. To tak ogólnie, bo jakoś tam ustabilizowałam się finansowo, a to było dla mnie najważniejsze. A pod względem książkowym? Też nie był zły, chociaż jak na swoje własne oko to mam wrażenie, że przeczytałam strasznie mało... No ale ogólnie nie było źle, biorąc pod uwagę moją pracę zawodową, moje studia itp. Nie ukrywajmy, w zeszłym roku miałam znacznie więcej czasu wolnego, więc i na czytanie było go więcej. Więc nie narzekam. Ogólnie jestem zadowolona, i pod względem książkowym, i pod tym bardziej ogólnym, bo udało mi się zrealizować kilka swoich postanowień, jakie założyłam na początku 2015 roku. 

Szkoda, że tak szybko zleciał rok 2015, ale może następny szykuje dla nas coś jeszcze lepszego? A jak Wasze podsumowania i przemyślenia? 

Szampańskiej zabawy sylwestrowej życzę każdemu z Was i oczywiście 
Szczęśliwego Nowego Roku 2016!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli