Nie żyje Henning Mankell...


Jeden z moich ulubionych autorów, tych najbardziej ulubionych... To dzięki niemu pokochałam skandynawską literaturę...
Henning Mankell nie żyje. Miał 67, chorował na raka płuc, o swojej chorobie poinformował w zeszłym roku...
Szkoda, wielka szkoda, że literatura straciła takiego pisarza... 
[***]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli