Książka na wrzesień #2

Książka na wrzesień #2

Zacznę może od tego, od czego zaczęłam w tytule... czyli książki na ten miesiąc... We wrzeniu postanowiłam Wam zaoferować pozycję, którą już jakiś czas temu czytałam (chociaż tak naprawdę wcale nie tak dawno) i z którą naprawdę miło spędza się czas:


Andrew M. Greeley
Biskup i trzej królowie

Recenzję możecie przeczytać tutaj.
Na Wasze maile czekam do końca tego tygodnia (postanowiłam dać Wam i sobie trochę więcej czasu, bo prawdopodobnie przed poniedziałkiem nie będę w stanie wylosować zwycięzcy), czyli do niedzieli do godz. 23.59, szczęśliwca ogłosić postaram się w poniedziałek lub wtorek. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~

Cóż, da się żyć bez internetu, co więcej, ma się znacznie więcej czasu dla siebie. Tak się jakoś ostatnio stało, że ten internet mi wysiadł, więc dlatego zamilkłam na jakiś czas... Czasu jest więcej, ale i życie jest trudniejsze, szczególnie, gdy się przygotowuje człowiek na wrześniową sesję poprawkową - tak, tym razem mnie nie ominęła. Więc przez jakiś czas i tutaj mogą być chwilowe pustki, dopóki nie uporam się ze swoimi sprawami. Jak człowiek jest niezorganizowany, to zostawia wszystko na ostatnią chwilę, a potem w panice stara się wszystko odrobić na gwałt. Obiecuję więc wszem i wobec, że to ostatni raz, kiedy wszystko robię w ostatniej chwili, nigdy już nie narobię sobie takich zaległości, bo wszystko mogłam mieć już z głowy, ale moje niezorganizowanie wzięło górę. A planowałam być taka zorganizowana... ehhh...
Mam nadzieję, że jakoś się ogarnę i ogarnę też te swoje sprawy, i w końcu ta moja głowa też będzie spokojna... trzymajcie kciuki.
Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli