Rosja i narody. Ósmy kontynent. Szkic dziejów Euroazji

Rosja jest obecna w mojej literaturze co jakiś czas, z dużą regularnością, nie powinien więc dziwić fakt, że w końcu sięgnęłam i po pozycję Wojciecha Zajączkowskiego w nowym wydaniu. Dlaczego? Aby móc łatwiej Rosję zrozumieć. Miałam wielką nadzieję na to, że Rosja i narody  choć trochę przybliży mi tę współczesną przede wszystkim Rosję, ale również tę dawniejszą. I szczerze mówiąc moje oczekiwania co do lektury nie zawiodły. Bałam się jednak tego, że będzie napisana dość trudnym językiem, że sprawi mi problemy (a ja mam naprawdę dość naukowych książek, wystarczy, że studiuję i czytać muszę sporo). Jednak nic bardziej mylnego.

To nie jest naukowe podejście na temat Rosji tej dawnej i tej teraźniejszej. I tutaj wyłania się główny jej plus - bo napisana dość przystępnym językiem, ciekawym, a to dużo daje. Bo nieciekawy z reguły temat Wojciech Zajączkowski opisuje w zupełnie zaskakujący sposób - tutaj, jeśli kogoś choć odrobinę Rosja przyciąga, nie ma szans na nudę. Napisana lekko i wartko historia Rosji na przestrzeni kilku wieków pozwala spojrzeć na ten kraj zupełnie inaczej, w innych kategoriach, przewartościowuje trochę nasze obecne sądy o niej. I na pewno pozwala zrozumieć to, co działo się w tym kraju dawniej, i co dzieje się obecnie. Warto przy tym cały czas pamiętać, że Rosja to przede wszystkim ludzie - zlepek różnych narodów, tożsamości, języków... Dlatego niekiedy tak trudno było budować tę prawdziwą rosyjską tożsamość, bo żaden kraj na świecie nie jest tak złożony, jak Rosja.

"Jeśli ktoś zechce zapoznać się z dziejami Cesarstwa Rosyjskiego i kupi w księgarni sprzedawaną tam krótką historię (z atlasami) rozwoju Imperium Rosyjskiego, [...] to przejrzawszy mapy obrazujące rozwój Rosji od Czasów Ruryka [...] przekona się, że wielkie Imperium Rosyjskie powstało w ciągu tysiąclecia swego istnienia w ten sposób, iż stopniowo siłą oręża i wszelkimi innymi sposobami pochłaniało całą masę innych narodów. Imperium Rosyjskie stanowi konglomerat różnych narodowości, zatem, ściśle rzecz ujmując, nie ma Rosji, lecz jest imperium" (S. J. Witte)

Jest to kompendium wiedzy na temat Rosji. Dodatkowo książka jest naprawdę ładnie wydana... Opatrzona zdjęciami, biogramami, dodatkowymi informacjami... Każdy, kto interesuje się tym krajem, powinien ją mieć na półce.

5 komentarzy:

  1. Lubię historię, a poznawanie innych narodów i kultur również sprawia mi przyjemność, dlatego po ten tytuł z chęcią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam ochotę na czytanie o Rosji, szczególnie teraz, gdy dzieje się tyle złego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie książce daleko do moich klimatów. Rosja nie jest krajem, który mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, nie wiem. Rosja ostatnio zaczęła mi się śnić po nocach, ale kiedyś może sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro o Rosji to biorę, bo kraj ten bardzo mnie fascynuje :)

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli