Pierwszy stos w nowym roku [#24]

Choć Boże Narodzenie, Sylwester, jak i pierwszy dzień nowego roku już za nami, stosik jeszcze jak najbardziej świąteczny, z choinką w tle. Wielka szkoda, że ten czas tak szybko zleciał, bo to chyba mój ulubiony okres w roku: przygotowywanie prezentów, święta, potem czekanie na Sylwestra oraz słodkie lenistwo w Nowy Rok... Aż żal, że na kolejny taki czas trzeba czekać znowu cały rok. Nie mówiąc już o tym, że i mój urlop zbliża się powoli do końca, właściwie dziś jest jego ostatni dzień, weekend jak zawsze wolny, wolny jest też poniedziałek, bo to święto, a we wtorek... niestety już do pracy... Choinka jednak będzie stała u mnie do oporu, rozbiorę ją pierwszego dnia lutego :-)

Dlatego poprawiam sobie dziś humor stosikiem, uzbieranym w zasadzie w ostatnim tygodniu grudnia, z którego to część już jest przeczytana, część czeka, nie będzie jednak czekać długo, są to książki, które mam w planach na styczeń. Nie jest ich dużo, ale do mnie książek nie może w ostatnim czasie dużo napływać, bo nie miałabym już gdzie ich trzymać. Regał na nie mam dość mały, więc trzeba jakoś zarządzać rozsądnie tym niewielkim miejscem :-) I pomyśleć w końcu o czymś większym. Nie brak mi jednak ochoty na kupowanie książek, nie potrafię się powstrzymać...

A oto i pozycje, o których mowa:

1. Sabina Czupryńska, Ta druga, słodka i ostra - książka, której wypożyczeniu nie mogłam się powstrzymać z uwagi na nazwisko autorki, jej debiutancka powieść uwiodła mnie niesamowicie, ciekawa jestem więc tej;
2. Anne Brontë, Agnes Grey - kolejna do kolekcji książek słynnego rodzeństwa Brontë, brakuje mi już tylko jednej, która też wkrótce do mnie dotrze;
3. Zbigniew Lew-Starowicz, O kobiecie oraz O mężczyźnie - książki już przeze mnie recenzowane, jednocześnie bardzo się cieszę, że znalazły się w mojej biblioteczce;
4. Rick Yancey, Piąta fala - wychwalana przez moją Siostrę, która w końcu sprezentowała mi ją na święta, z czego byłam przeszczęśliwa, mam nadzieję, że również mnie będzie się tak podobać;
5. Bohdan Urbankowski, Ścieżka nad drogami. Fraktale - pozycja od wydawnictwa M, którą dostałam jeszcze przed świętami, czytana będzie więc w najbliższym czasie.

Nie jest tego dużo, ale styczeń na pewno nie będzie nudny :-) Z takimi książkami bowiem nie sposób się nudzić.
A ponieważ mamy już nowy, 2014 rok, a to oznacza zawsze jakieś większe lub mniejsze postanowienia, wczoraj dołączyłam do wyzwania, które z roku na rok robi się coraz popularniejsze - Z półki. W zeszłym roku nie do końca udało mi się go zrealizować, tym razem mam nadzieję na to, że w końcu się uda i zrobię porządek z nieprzeczytanymi pozycjami z 2013, a nawet i z 2012 jeszcze roku - w końcu kupowałam te książki po to, aby je czytać, prawda? 
Nie będzie więc nudy w styczniu :-)

17 komentarzy:

  1. Nie ma to jak zacząć nowy rok od tak fantastycznego stosiku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny stosik, zazdroszczę Piątej fali! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne tytuły. Czekam na wrażenia . Również do wtorku mam luzik. POLEŃMY SIĘ JESZCZE CHWILKĘ:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenię się, ile mogę, nawet uczyć mi się nie chce na sesję... I tak mi szkoda tego, że we wtorek już do pracy i znowu na nic czasu nie będę miała...

      Usuń
  4. "Piątą falę" bym z chęcią podkradła. Strasznie ciekawi mnie ten tytuł.
    Brak ochoty na kupowanie książek - to nierealne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, właśnie dziś znowu kupiłam dwie... Nie powinno się mnie wpuszczać do żadnej księgarni...

      Usuń
  5. Agnes Grey jest świetna - szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Piątą falę" też posiadam i czeka na swoją kolej. Czupryńskiej nie znam niestety.
    Bardzo ładna choinka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy stosik, życzę przyjemnej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Liczę, że Starowicza uda mi się kiedyś przeczytać;) Ciekawa jestem, jak spodoba Ci się Czupryńska, ja akurat od tej zaczynałam i byłam zachwycona, choć jest odrobinę specyficzna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz przed sobą "Kobiety z domu Soni" to polecam :) Moja najukochańsza książka! A tej jestem bardzo, bardzo ciekawa :)

      Usuń
  9. Żadnej z tych książek nie miałam okazji czytać, ale w ostatnim czasie rozglądam się za Piątą falą, wiec niecierpliwie czekam na twoje wrażenia po przeczytaniu jej

    OdpowiedzUsuń
  10. czytałam tylko Agnes Grey. jak na nazwisko Bronte, to książka mogłaby być lepsza, ale i tak przewyższa współczesne miliony razy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. podkradłabym Ci O kobiecie i O mężczyźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie przeczytałabym "Piątą falę" :)

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli