Podsumowanie listopada 2013

 
Książki przeczytane w listopadzie: 6
Liczba przeczytanych stron: 3269
Średnia stron dziennie: 109
Liczba opublikowanych recenzji: 7
Egzemplarze recenzenckie: 2
Książki przeczytane w ramach wyzwań: 3
Liczba nawiązanych współprac: 0
Liczba kupionych książek: 1
 
 Tak właśnie minął mi ostatni miesiąc, który właśnie dobiegł końca. Liczba książek może nie jest imponująca, większość z tych książek jednak jest dość pokaźnych rozmiarów, więc jestem zadowolona. Listopad zleciał mi ogromnie szybko, nawet nie wiem, kiedy. Obecnie odliczam jednak tylko dni do urlopu, który zaczynam 18 grudnia, urlopu bowiem nie miałam od początku kwietnia, odkąd zaczęłam pracę - tym bardziej czekam na niego z utęsknieniem... I mam nadzieję, że będzie więcej czasu na ukochane książki :-) Chociaż przez te 3 tygodnie, kiedy będę miała w końcu to upragnione wolne...
A jak Wam minął listopad?... :-)


8 komentarzy:

  1. Dla mnie listopad był raczej miesiącem lektur niż powieści wybranych przeze mnie :)
    Bardzo czekam na 16 grudnia kiedy będzie już po wystawieniu ocen, a ja będę mogła skupić się jedynie na książkach i świętach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne wyniki :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również minął bardzo szybko, ale czytelniczo na pewno gorzej, niż Tobie. Wszystko przez nawał zajęć i ciągłe choróbska, które sprawiały, że nawet sił na czytanie nie miałam :( Oby grudzień był lepszy ;) No i udanego urlopu życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wyniki :D Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry wynik - biorąc pod uwagę brak urlopu, wręcz niesamowity. Mi listopad minął nienajgorzej. Liczyłam na lepszy rezultat, niemniej nie narzekam. Teraz żyję tylko zbliżającymi się świętami (:

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie listopad minął nieźle, chociaż nie tak dobrze, jakbym chciała. Wierzę jednak, że grudzień pozytywnie mnie zaskoczy, czego życzę także Tobie!

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli