Charlotte Brontë i jej siostry śpiące

Autor: Eryk Ostrowski
Wydawnictwo Mg, 2013
Liczba stron: 621
Każdy - czytelnik czy nie czytelnik - słyszał choć raz w życiu nazwisko Brontë. Bez znaczenia, czy to była Charlotte, Emily czy Anne, każdy się z nim zetknął. Niewykluczone, że niektórzy mieli nawet doczynienia z którąś z książek słynnych sióstr. Na pewno jednak zna to nazwisko każdy, kto nazywa siebie molem książkowym. O siostrach Brontë po prostu nie można nie słyszeć. Charlotte to najbardziej znana autorka w historii, ale jak się okazuje, również jedna z największych zagadek w historii literatury.

Charlotte Brontë stała się legendą już za życia. Dorastała na plebani w Haworth wraz z ojcem i pięciorgiem rodzeństwa, mimo że większość osób kojarzy jeszcze tylko jej dwie młodsze siostry: Emily oraz Anne. Charlotta nie była jednak najstarsza, jej dwie starsze siostry Maria i Elizabeth umarły wcześnie, z całej rodziny została więc ona wraz ze starszym bratem Branwellem, Emily, Anne oraz ojcem pastorem. Co ciekawsze, to właśnie z bratem łączyła ją największa więź, to z nim zaczęła pisać swoje pierwsze opowieści o Angrii i Mieście Szklanym, sagę, którą będzie przesiąknięta na wskroś, która będzie o sobie przypominała przez całe jej życie. Każdy z nas jednak najlepiej kojarzy jej najsłynniejszą powieść "Jane Eyre" - i słusznie, bo właśnie ta powieść dała jej największy sukces, była dziełem (jak i pozostała jej twórczość), które miało istotne znaczenie w późniejszym czasie dla emancypacji. Charlotcie jednak nigdy nie zależało na sukcesie i karierze pisarki, "Jane Eyre" początkowo opublikowała pod męskim pseudonimem Currer Bell. Dlaczego zależało jej na tym, aby nie wyszło na jaw, że książkę napisała kobieta? Jedno wiadomo - nie chciała, aby ta oraz pozostałe powieści były sygnowane nazwiskiem Brontë, do Currera Bella dołączyli więc dwaj kolejni pisarze: Ellis oraz Acton Bellowie, pod tymi pseudonimami właśnie początkowo opublikowały swoje powieści Emily i Anne.

Jednak obie, zarówno Emily, jak i Anne są osobami, o których wiemy bardzo mało. W zasadzie wszystkie informacje o siostrach pochodzą od Charlotte. To ona prowadziła całą korespondencję z wydawcami, a rękopisy powieści jej sióstr nie istnieją, niewiele zachowało się również jakichkolwiek listów, które wyszły spod ich ręki. Pierwszy wydawca, który jako jedyny widział te rękopisy twierdził, że było to pismo jednej i tej samej osoby. Charlotte jednak uparcie twierdziła i robiła wszystko, aby uwierzono jej, że jest inaczej. Dlaczego?

Wielu biografów Charlotte - do ich grona zalicza się również jej wieloletnia przyjaciółka Elizabeth Gaskell - próbowało odpowiedzieć na to pytanie, biografii tej znanej wszystkim pisarki powstało również bardzo wiele. Jaką tajemnicę kryła Charlotte Brontë? Czy rzeczywiście stworzyła genialną legendę o trzech piszących siostrach, w którą uwierzyli wszyscy bez wyjątku? Dlaczego tak bardzo zależało jej na tym, aby nikt nie odkrył prawdy? I czy to znaczy, że "Jane Eyre", "Wichrowe Wzgórza" i "Agnes Grey" napisała jedna osoba, która później swoimi powieściami obdarowała siostry?

Faktem jest, że życie Charlotte Brontë, choć na pewno nie kolorowe, któremu od wczesnych dziecięcych lat towarzyszyło cierpienie i śmierć - było życiem ogromnie intrygującym nie tylko nas, współczesnych czytelników, ale również ludzi, którzy znali ją osobiście, którzy mieli z nią bezpośredni kontakt. Ona dbała jednak o to, aby tę prywatność i intymność zachować dla jak najwęższego grona osób. Jednocześnie genialnie w swoje powieści wplatała wątki autobiograficzne, wydarzenia i ludzi z jej życia można odnaleźć niemalże w każdej książce, sygnowanej początkowo nazwiskiem Bell, później Brontë. Wszystkie te powieści są również do siebie podobne, i pod względem tematyki, jak i stylu - zupełnie jakby pisała je jedna i ta sama osoba. Odbiegają odrobinę od tego schematu jedynie "Wichrowe Wzgórza" - czy więc Emily rzeczywiście była ich autorką, czy może mają zupełnie innego autora lub... autorów?...

Szczerze mówiąc nigdy w życiu nie przypuszczałabym, że książka Eryka Ostrowskiego pochłonie mnie do tego stopnia. Biografii zresztą zawsze czytałam mało, a tego dzieła trochę się obawiałam. Niesłusznie. "Charlotte Brontë i jej siostry śpiące" dosłownie mnie wcisnęła w fotel, życie słynnej pisarki, tajemnice jej powieści tak mnie wciągnęły, że gdyby nie praca, siedziałabym i czytała non stop, dopóki bym jej nie skończyła. I myślę, że w głównej mierze zawdzięczam to nie tylko Charlotcie, o której jest ta książka, ale przede wszystkim autorowi. Gdyby nie jego styl, gdyby nie pytania, których stawia tu wiele, ale nie na wszystkie jednoznacznie odpowiada, gdyby nie cytaty z korespondencji i powieści oraz liczne zdjęcia, portrety, rysunki, fotografie rękopisów - ta książka nie byłaby tak fantastyczna. Autor wykonał kawał dobrej roboty i to trzeba mu przyznać. Ale, co najważniejsze, po lekturze pozostawił nas, czytelników, z możliwością własnej oceny i interpretacji, nie narzucił swojego zdania, dzięki czemu tajemnica Charlotte Brontë, jej życia i twórczości pozostała - nie zostały odkryte wszystkie karty jej geniuszu, jej legendy, którą stała się jeszcze za życia, jej osobowości.

A warto wspomnieć tu jeszcze, że książka ta to nie tylko biografia, czysty tekst - to również oprócz wspomnianych wcześniej fotografii, cytatów, również kalendarium, uwzględniające najważniejsze daty i wydarzenia z życia pisarki. W zakończeniu książki można też znaleźć szkic biograficzny Emily i Anne, napisany przez ich siostrę, przedmowy do kolejnych wydań książek i wierszy autorek - czyni to dzieło Eryka Ostrowskiego jeszcze bardziej intrygującym. Ale żeby się przekonać, jak fantastyczna jest ta książka, trzeba po prostu po nią sięgnąć.


Za tę porywającą i niezwykle wciągającą biografię ogromnie dziękuję Wydawnictwu Mg


8 komentarzy:

  1. Mam wielkie obawy przed tym, by sięgnąć po twórczość sióstr Brontë. Ich dzieła są klasyką a ja nie potrafię odnaleźć się w tym gatunku, chociaż wielokrotnie próbowałam. Nie oznacza to jednak, że całkowicie przekreślam tę książkę, wręcz przeciwnie, dam jej jednak szansę poznania. Jeśli mi się nie spodoba, to podaruje ją mojej bliskiej kuzynce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno jest to świetny dodatek dla wszystkich, którzy znają całą twórczość sióstr :). Nie potrafię jakoś o nich myśleć jako o wielkiej mistyfikacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. zamówiłam ją sobie, bo uwielbiam siostry (ale czy na pewno siostry? :D) Bronte, ale prawdę mówiąc też trochę obawiam się, bo chyba jeszcze nigdy nie czytałam żadnej biografii. ale jak widzę, niesłusznie. książka powinna przyjść lada dzień i teraz już nie mogę się doczekać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, muszę zdobyć te książkę - nie tylko dlatego, że podziwiam siostry Bronte, ale także dlatego, że to wydanie jest takie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś czytanie takich książek idzie mi opornie - więc raczej sobie podaruje, chociaż zapowiada się interesująco ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie czytam książkę Charlotte Bronte "Shirley" i podczas lektury naszła mnie myśl, że ciekawie byłoby się dowiedzieć czegoś o życiu sióstr.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę mieć tę książkę! Mieć i przeczytać!
    Siostry Bronte już od dłuższego czasu mnie fascynują i chętnie dowiedziałabym się o nich czegoś więcej. :)

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli