Stos na koniec wakacji [#21]

Koniec wakacji zbliża się wielkimi krokami. Ja wakacji oczywiście nie mam, bo do szkoły już dawno nie chodzę, zawsze jednak koniec sierpnia wiąże się nie tylko z końcem miesiąca, ale i końcem samego lata... nie wiem, czemu tak jest, lato przecież mamy (przynajmniej to astronomiczne) do 23 września :-) W każdym razie mam nadzieję, że wrzesień będzie jeszcze ciepły i słoneczny i ładna pogoda nie da nam o sobie tak szybko zapomnieć :-)

Nie przybywa do mnie ostatnio dużo książek, ograniczam się raczej do stałych współprac, biblioteki i własnych, tych, którym nie mogę się oprzeć w księgarni. Stosik więc znowu nie jest jakiś olbrzymi, są za to pozycje, na które od dawna miałam wielką ochotę :-)


Część już przeczytana, powieści biblioteczne świeżutkie, bo z wczoraj, ale już nie mogę doczekać się Zafona. No i moja perełka, Alibi na szczęście, którą kupiłam też kilka dni temu, powstrzymać się było nie sposób, bo tę książkę chciałam mieć od bardzo, bardzo dawna. Więc w końcu mam :-) Teraz sobie pewnie jakiś czas poleży na półce, bo mi będzie szkoda ją czytać (tak czasem mam, musi odleżeć swoje), ale pewnie i tak nie długo :-)
Najważniejsze, że książek do czytania mi nie brakuje :-)


28 komentarzy:

  1. Ciekawy stosik, z tych wszystkich książek jednak czytałam jedynie Zafona i bardzo mi się podobał. Charlotte Bronte też mam zamiar przeczytać, na regale czeka na mnie "Profesor". :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alibi na szczęście- cudo!
    Żałuję, że u mnie długo kurzyła się na półce! Właśnie kończę już trzecią część. Po prostu cudowna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również czuję, że bardzo mi się ta książka spodoba :-) Dlatego nie mogę się doczekać, kiedy zacznę ją czytać. A dwie kolejne dokupię wkrótce na pewno :)

      Usuń
  3. "Pieśń łuków" czeka i u mnie już od bardzo dawna, za to zazdroszczę "Jane Eyre". W ogóle to bardzo mi się twój stosik podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam Zafona i Mankella a chciałabym przeczytać Alibi:) Ja też tak mam, że zakupionej książki, na której mi bardzo zależało, nie czytam od razu:D To jakaś choroba chyba jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie książki to dla mnie takie małe perełki, które sama bym z chęcią przeczytała. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć owocnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie nic, ale życzę udanego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic dla mnie. Pani Michalak w ogóle już unikam, jak tylko mogę. Ale życzę miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nic dla siebie nie widzę, ale życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Księcia mgły" mam u siebie na półce, na razie nieprzeczytanego. "Jane Eyre" polecam.
    ja zawsze kiedy mam za dużo nieprzeczytanych książek (obecnie koło 23), że przynajmniej nie będzie momentu w którym nie będę miała co czytać ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. "Więzień nieba" mnie rozczarował innym stylem niż w pozostałych dwóch częściach i chyba spodziewałam się innego zakończenia :) Młodzieżówek Zafona nie miałam przyjemności jeszcze czytać. "Psy z Rygi" bardzo mi się podobały. Ciężki i genialny ponury klimat.

    OdpowiedzUsuń
  11. No, no, no! Świetny stos! Na Bronte i Kierman poluję od pewnego czasu. Zafona "Więzień nieba" czytałam i bardzooo mi się podobał. Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czytam właśnie "W imię miłości". Ciepła, klimatyczna, wzruszająca lektura.Polecam. Alibi czeka na swoją kolej,więc czekam na Twoją jej recenzję:)
    Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety żadnej nie znam, ale życzę miłego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic z tego nie czytałam. Ale Bronte wygląda bardzo obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  15. w ksiązki (od góry) też mam, biblioteczne wszystkie czytałam, nie znam tylko Alibi...i Dziewczyn. Czekam na twoje wrażenia. Milej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne tytuły, chciałabym bardzo przeczytać "Alibi na szczęście" w bibliotece trudno dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Jane Eyre jest cudna, Mankell ma świetne kryminały, polecam Cornwella. Natomiast Alibi na szczęście to jedna z moich największych rozczarowań.

    OdpowiedzUsuń
  18. Obydwie książki Zafona czekają na swoją kolej na mojej półce, tak samo Bronte. "Alibi na szczęście" bardzo chce przeczytać. Do isty chcianych książek dokładam także "W imię miłości" oraz Mankella.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę kilka ciekawych pozycji i oczywiście czekam na recenzje :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Pieśń łuków" - piękny tytuł! Aż zachęca do przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie świetne książki *.*
    Mogę sobie coś wybrać? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę Ci "Dziewczyn atomowych" oraz najnowszej Michalak *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. żadnej nie czytałam, ale kilka mam w planie
    pozdrawiam i zycze miłej lektury

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli