Podsumowanie maja 2013

Przyszedł w końcu czas na podsumowanie ostatniego miesiąca, czyli maja. A dopiero po podsumowywałam kwiecień... Muszę chyba pogodzić się z tym, że czas ucieka mi ostatnio przez palce, że płynie tak szybko, miesiąc za miesiącem... Gdy siedziało się w domu i nie pracowało, było inaczej, teraz mam pracę, czasu mniej, a pędzi jak szalony... Doba czasem mogłaby być dłuższa.


Muszę również pogodzić się z tym, że mniej mam czasu na czytanie - tego nie zmienię. Musiałabym rzucić nowo zdobytą i wyczekiwaną pracę, a tego robić zamiaru nie mam :-) Mogę za to czytać sobie na spokojnie, nie spiesząc się nigdzie, mimo że wiem, że osiągnięcie wyniku ponad 10 książek miesięcznie, jak to było wcześniej, będzie teraz trudne. Na pisanie tutaj jednak, publikowanie recenzji i opinii zawsze znajdę czas - co przeczytam, tym na pewno się z Wami podzielę :-)

A oto i krótkie podsumowanie miesiąca maja:

Książki przeczytane w maju: 9
Liczba przeczytanych stron: 3312
Średnia stron dziennie: 107
 Liczba opublikowanych recenzji: 8
Egzemplarze recenzenckie: 1
Książki przeczytane w ramach wyzwań: 1
Liczba nawiązanych współprac: 0
Liczba kupionych książek: 1
Liczba książek z wymiany: 0
 
Ciekawa jestem, jaki wynik będzie w czerwcu - czy pobiję maj, czy jednak nie?... Zobaczymy. Na pewno jednak nie będę czytać na siłę :-)
A Wam jak minął ostatni miesiąc? Mam nadzieję, że ciekawie, nie tylko pod tym naszym najważniejszym względem czytelniczym :-)
 
 

15 komentarzy:

  1. I tak, jak na Twoje obowiązki rewelacyjny wynik. Podziw:)

    OdpowiedzUsuń
  2. 9 książek to i tak wynik rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jest tak, że im cieplejszy miesiąc, tym mniej czytam. Wiadomo - ładna pogoda jest od tego, by z niej korzystać :) Czytanie to tylko jedno z moich zainteresowań :-) Wynik piękny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, ja przeczytałam 11 w całości, a dwie zaczęłam ale skończę w czerwcu. Życzę jeszcze bardziej owocnego czytelniczo czerwca:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak niezły wynik . U mnie w tym miesiącu kiepściutko . Na blogu od ponad tygodnia widnieje stosik ( jeśli jeszcze nie widziałaś spojrzyj) w nim same perełki , a czasu na czytanie brakuje. Jutro w nowym miesiącu wracam z nową recenzją.

    OdpowiedzUsuń
  6. 9 książek? No, no... Świetnie :O Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie pracuję, a nawet nie zbliżam się do 9 książek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wynik. Mój jest dość podobny. :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie masz czasu, a jednak jest wspaniały wynik. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny wynik. :) Ze swojego również jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak na pracującą kobietę to świetny wynik :) mi udało się przeczytać 4 książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobry wynik, tym bardziej jak na kobietę pracującą. ;)

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli