Podsumowanie lutego 2013

I znowu kolejny miesiąc za nami - ten najkrótszy, ale wcale nie najgorszy pod względem książkowym - ja mogłabym go uznać nawet za ciut lepszy od poprzednich :-)
Jednocześnie cieszę się ogromnie, bo od jutra już marzec, a wraz z nim przyjdzie wiosna :-) Kalendarzowa na pewno, a czy i astronomiczna - to się okaże, mam nadzieję, że tak. Tęsknię już za wiosną, nie znaczy to, że nie lubię zimy, bo mi nie przeszkadza, ale brakuje mi słońca...


Luty pod względem czytelniczym przedstawiał się następująco:

Książki przeczytane w lutym: 10
Liczba przeczytanych stron: 4030
Średnia stron dziennie: 144
Liczba opublikowanych recenzji: 10
Egzemplarze recenzenckie: 5
Książki przeczytane w ramach wyzwań: 1
Liczba nawiązanych współprac: 2
Liczba kupionych książek:
Liczba książek z wymiany: 1

Najbardziej cieszą mnie oczywiście te wszystkie książki, które w tym miesiącu, a raczej w ciągu ostatniego tygodnia do mnie dotarły :-) Szykuję dla Was stosik, więc wkrótce je zobaczycie w pełnej okazałości :-) 
A jak Wam minął luty?

20 komentarzy:

  1. Piękne wyniki:) ja swoich jeszcze nie sprawdzałam, ale od kilku dni nie chce mi się czytać ani pisać, jakaś niemoc mnie dopadła:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję takich wyników. :) A demotywator bardzo trafny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezły wynik, jeszcze nie trafiłam na żaden blog, na którym autor przeczytałby w lutym książek mniej niż ja, chyba nabawię się kompleksów :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję podsumowania :)
    Mój luty? Jutro powinnam opublikować na swym blogu podobną notkę, więc zobaczysz ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytamy podobnie. Wiosna idzie dużymi krokami. Dziś wyszłam o 7.30 z domu i czułam ją w powietrzu. Wprawdzie rozmokłe śniegi leżą, ale już słoneczko grzało , niebo tak inaczej wyglądało. W Tucholi było jest +3 st. . Już widzę oczami wyobraźni, jak za chwilkę bujam się na huśtawce i czytam, a dzieciaki pokrzykują w piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już widzę lato jak siedzę nad rzeką z książką w ręku... Ach! :)

      Usuń
  6. Piękny wynik - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje wynikow i czekam na stosik;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję współprac! :) Bardzo dobry wynik. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Demotywator bardzo trafny! <3
    A wyników gratuluję! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik. Oby marzec był równie owocny co luty i gratuluję nowych współprac.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szybko i bardzo fajnie bo nie dość , że pierwsza w moim życiu sesja egzaminacyjna zakończona bardzo bardzo pozytywnie to jeszcze otrzymałam sporo książek do recenzji same perełki. Gratuluję dobrych wyników.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny wynik! *.*
    ja przeczytałam 6 ksiażek i jestem zadowolona ;)

    tak bardzo prawdziwy ten demot :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przeczytałam nieco mnie książek, ale mogę się tłumaczyć przygotowaniami do matury :)
    Jestem ciekawa stosiku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezły wynik! Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2014 Marchewkowe Myśli