Podsumowanie listopada

Rok 2012 zbliża się ku końcowi i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła w przyszłym miesiącu zrobić jedno wielkie podsumowanie z całego roku :-) Bo takie właśnie mam zamiar zrobić. Tymczasem czeka nas w najbliższym czasie przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia i Sylwestra :-) Uwielbiam te przygotowania, chociaż na czytanie nie mam wtedy dużo czasu...
A Wy? Przygotowujecie się już do świąt? Czy robicie to tuż przed? Przeszkadza Wam to w czytaniu?

Ten miesiąc minął mi znowu szalenie szybko, jednak pod względem przeczytanych książek bardzo miło i przyjemnie :-)

Więc jak zwykle odrobina statystyk:

Liczba przeczytanych książek w listopadzie: 12
Liczba przeczytanych stron: 4395
Średnia liczba czytanych stron dziennie: 146,5
Liczba książek przeczytanych w ramach wyzwań: 4
Liczba nawiązanych współprac: 0
Najlepsza książka listopada: "Paryż, miasto sztuki i miłości w czasach belle époque"
Największe rozczarowanie listopada: "Pięćdziesiąt twarzy Greya" (nie uważam jej za najgorszą, ale otrzymała najmniejszą ocenę)
Autor miesiąca: Vanessa Diffenbaugh ("Sekretny język kwiatów")


Pragnę również przypomnieć, że mój konkurs dzisiaj o północy dobiegnie końca. Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę wziąć w nim udział - zapraszam! Jutro albo w niedzielę postaram się podać wyniki :-)


26 komentarzy:

  1. Jak zwykle świetne wyniki :-) O konkursie pamiętam ale ciągle nie mogę się zdecydować co by Ci tu zaproponować... Może jeszcze zdążę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponujące statystki i oby tak dalej. Cieszę się, że uznałaś "Paryż, miasto sztuki i miłości w czasach belle époque" za najlepszą książkę miesiąca, ponieważ zastanawiałam się właśnie nad jej kupnem i teraz wiem, że będzie to dobra decyzja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie w czytaniu nie przeszkadzają święta tylko nagły nawał egzaminów :P
    świetne wyniki :) Życzę równie owocnego grudnia, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. 146 stron dziennie to znakomity wynik, zwłaszcza w natłoku zajęć i obowiązków, których w grudniu pewnie nikomu z nas nie braknie:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wynik:)
    Zapraszam na konkurs z firmą PRYMAT na danie świąteczne : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/11/konkurs-z-firma-prymat-edycja-swiateczna.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak, grudzień jest jednym z tych miesiąców (śmiesznie brzmi to słowo ;)), kiedy czas biegnie już nieubłaganie do przodu, myśli zaprzątają przygotowania i zakupy świąteczne, listy prezentowe i podejmowanie wyzwań kulinarnych w kuchni i czas jakby automatycznie, kurczy się w zastraszającym tempie :)

    Bardzo zaciekawiła mnie i kusi książka "Paryż, miasto sztuki i miłości w czasach belle époque" tym bardziej, że jestem zakochana w Paryżu i jego klimat jest mi tak bliski :)

    Tak, lista świąteczna rośnie i rośnie ;)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny wynik :)
    Przygotowania do świąt nie przeszkadzają w czytaniu, zawsze można wieczorem położyć się z książką i trochę nadrobić zaległości :). Same święta zdecydowanie nie sprzyjają czytaniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję wyników :)
    życzę Ci owocnego grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik, mnóstwo stron przeczytanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyników i życzę równie udanego grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobre wyniki :) Udało Ci się przeczytać naprawdę sporo książek. Nie przygotowuję się specjalnie do Świąt, bardziej martwią mnie teraz zaliczenia na uczelni... No i niestety mam przez to mniej czasu na czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. jeżeli coś mi przeszkadza w czytaniu, to niestety tylko brak czasu. :c
    gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  13. brawo świetne wyniki! :) oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne wyniki, naprawdę.
    Jestem ciekawa, jak wypadnie Twoje całoroczne podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne wyniki! Oby tak dalej. ;3
    Ja tam świąt nie robię, więc mi to nie koliduje z czytaniem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne wyniki. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też byłam zachwycona "Sekretnym językiem kwiatów". :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne wyniki, mnie udało się przeczytać tylko 4 książki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję świetnych wyników! Czy przygotowuję się już do świąt? Cóż... nie mam na to czasu. Zacznę martwić się za jakieś trzy tygodnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurdeczkę, 12! Nie no szok, gratuluję!! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne statystyki! Moje w ogóle się nie umywają :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny wynik! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję wyniku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli