Top 10 - ulubione okładki książek

 
Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.




Temat na dzisiaj to: Ulubione okładki książek

 

 

 

 

Oczywiście z Top10 zrobiło się Top13, ale nie potrafię tak po prostu zrezygnować z jednej okładki kosztem innej. Poza tym są tu również całe serie, więc wydaje mi się, że jestem usprawiedliwiona :-)
Uwielbiam okładki serii Zafona i mojej ukochanej Prowincji Kasi Enerlich, reszta to pojedyncze książki, nie każda podobała mi się tak, jakby wskazywały na to okładki (w zasadzie jest tylko jedna taka - ostatnia, czyli "Zapach spalonych kwiatów"), są tu również dwie książki, których jeszcze nie czytałam 
("Pałac Północy" oraz "Książę Mgły").
Dla mnie wszystkie te okładki są piękne, mam do nich ogromny sentyment, każda z nich ma w sobie to coś :-)
 

20 komentarzy:

  1. Okładka do "Jest takie miejsce" aż prosi się by na tej ławce przysiąść z książką w ręku mimo liści leżących na niej.Kocham taka jesienną oprawę.)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj a ja chyba nie dałabym rady wybrać swoich ulubionych okładek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mi się podobają te okładki

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne okładki. :)
    A "Księcia Mgły" polecam, bardzo fajna książka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że fajna to wiem, tylko jakoś nie mogę na nią trafić, nie po drodze mi :)

      Usuń
  5. "Zapach" i "Córka kata" mają tak piękne okładki, że trudno jest od nich oderwać wzrok *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym chyba nie potrafiła wybrać 10 czy nawet 13 okładek, ze wszystkich, które widziałam.. ciężki wybór, ale te, które wybrałaś są niesamowite ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre wybory! ;-) Najbardziej podobają mi się okładki z książek: "Lokatorka Wildfell Hall", "Zapach spalonych kwiatów" oraz "Zanim nadejdzie ciemność".

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe zestawienie :)
    muszę u siebie ten temat również nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój kochany Zafon :] Książkę Wojciecha Zawioły czytałam i baardzo lubię - okładka również jest świetna. I Zapach też czytałam i okłądka również bardzo mi się podoba :)) Dobry i ciekawy wybór ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczne okladki wybralas."Prowincja" bardzo ladnie wyglada, nie czytalam, ale z tego co piszesz, to chyba warto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto, uwielbiam tę trylogię :)

      Usuń
  11. Rzeczywiście, wybrałaś piękne okładki :) Mimo, że nie czytałam jeszcze książek K. Enerlich, muszę przyznać, że chętnie bym po nie sięgnęła choćby dla tych okładek...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. z wybranych przez Ciebie okładek najbardziej podobają mi się okładki Świateł Września (swoją drogą, mam ogromną słabość do tej książki) i Zanim nadejdzie ciemność

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja uwielbiam Zafona. U mnie też pojawiłby się na podobnej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książki Zafona mają klimatyczne okładki, co bardzo mi się podoba. :D Ja wybrałabym inne okładki, ale muszę przyznać, że Zapach spalonych kwiatów, kupiłabym chyba tylko dla tej okładki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja tak właśnie zrobiłam, zahipnotyzowała mnie ta okładka - potem tego żałowałam, ale cóż - chociaż okładka jest śliczna :)

      Usuń
  15. Córka kata rzeczywiście ma piękną okładkę. Ale do moich ulubieńców nalezą chyba te z Trylogii Czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Zapach spalonych..", "Zanim nadejdzie ciemność", "Lokatorka..." - zdecydowanie ciekawe okładki:))

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli