Podsumowanie maja

Nie wierzę, że ten miesiąc zleciał aż tak szybko - czas biegnie nawet nie wiadomo kiedy.
Najwyższa pora więc zrobić małe podsumowanie miesiąca:

W maju udało mi się przeczytać 13 książek - wynik dla mnie świetny, choć podejrzewam, że niektórzy z Was mają na koncie nawet więcej :-) Oto moje majowe książki:

Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki - Mario Vargas Llosa RECENZJA
Biała królowa - Philippa Gregory RECENZJA 
Szeptem - Becca Fitzpatrick RECENZJA
Piąta kobieta - Henning Mankell RECENZJA
Świętokradcy - William Ryan RECENZJA
Bez mojej zgody - Jodi Picoult RECENZJA
Kobiety z domu Soni - Sabina Czupryńska RECENZJA
Ucieczka z Festung Breslau - Andrzej Ziemiański 
Africanus. Syn konsula - Santiago Posteguillo RECENZJA
Trzydziesty kilometr - Stefano Redaelli RECENZJA 
Proroctwo sióstr - Michelle Zink RECENZJA wkrótce
Niespokojne kości - Melvin R. Starr RECENZJA
Powrót na Route 66 - Michael Zadoorian RECENZJA wkrótce 

Zaś jeśli chodzi o statystyki...
Liczba przeczytanych stron: 4980, co daje dziennie... 160 stron...
Liczba zrecenzowanych w maju książek: 12
Podwoiła się również liczba wyświetleń mojego bloga, co mnie bardzo cieszy, że ktoś tu w ogóle zagląda... nie sądziłam, że tak licznie... 1316 :-)

Jeśli chodzi natomiast o książkę najlepszą i najgorszą, to wystarczy prześledzić moje oceny, problemu z tym nie miałam żadnego:


"Szeptem" (4/10) vs "Kobiety z domu Soni" (10/10) 


Pozdrawiam i zapraszam jutro - będzie niespodzianka!

21 komentarzy:

  1. Lubię
    czytać te podsumowania choć sama ich nie robię.
    Z książek przez Ciebie podanych czytałam " Bez mojej zgody" .

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, maj przeleciał szybciutko. A dopiero była pierwsza majówka... Właśnie czytam "Kobiety z domu Soni". Miałaś rację. Książka jest niesamowita. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii :)

      Usuń
  3. Gratuluję przeczytanych książek i czekam na kolejne recenzje

    OdpowiedzUsuń
  4. Wynik naprawdę imponujący :). Aż muszę ogarnąć u mnie ile to wyszło, chociaż czytałam bardzo nieregularnie bo jeszcze miałam matury na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie będe musiała przeczytać " Kobiety z domu Soni" - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 13 książek to fenomentalny wynik, w końcu chodzi o to, by mieć z tego czytania przyjemność a nie tylko jak najwięcej na wyścigi. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Statystyki faktycznie masz imponujące, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry wynik :)
    Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo dobry wynik!
    oby więcej takich, a nawet o wiele lepszych!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyniku :) Książki najgorszej, oczywiście nie przeczytam, ale tę drugą się zainteresuję :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainteresuj się, bo naprawdę warto :)

      Usuń
  11. 13 na miesiąc to cała masa! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny wynik. ;) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny wynik! Mi w maju udało się przeczytać tylko 10 książek :)

    OdpowiedzUsuń

Czytasz? Pozostaw po sobie komentarz - będzie mi bardzo miło :-)

Copyright © 2016 Marchewkowe Myśli